|
|
Najlepsze aukcje!
KALENDARZ od ANIOŁÓW - SUPER PREZENT (numer 292591698) Hospicjum Domowe to opieka całą dobę. Nasi lekarze, pielęgniarki, psycholog, ksiądz oraz wolontariusze są na każde wezwanie potrzebującego pacjenta. Zwłaszcza, że tymi pacjentami są drobne kilkuletnie istotki, które zmagając się z cierpieniem walczą o każdy kolejny dzień. Hospicjum Domowe to pomoc i otucha w domowych warunkach. Z dala od szpitalnych sal, białych fartuchów...Wierzymy, że domu odchodzi się z większą godnością. Dzięki pomocy Allegrowiczów udało nam się kupić nowy samochód, którym pielęgniarki i lekarze dojeżdżają do naszych małych pacjentów. Otwarte serca dobrych ludzi sprawiają, że nasza praca staje się odrobinę łatwiejsza. Chcemy przyjąć pod swoje skrzydła kolejnych dwoje chorych dzieci ale to "nadwyżka", na którą NFZ nie da nam pieniędzy.Dzieciaki potrzebują domowej opieki, lekarstw, środków opatrunkowych, kolo...DRZEWKO TRUSKAWKOWE - RAJ DLA OCZU I PODNIEBIENIA (numer 296910732)
#user_field .galeria00
#user_field .galeria01
#user_field .galeria03
#user_field .galeria04
#user_field .galeria05
#user_field .galeria06
#user_field .galeria08:link{color:#fe3;t...
Czas na kawały!
Motocyklista wybra? si na przejadk. Jako, e by?o zimno
za?oy? marynark ty?em do przodu. Jecha? zbyt szybko.
Wpad? na drzewo. Wok˘? ofiary wypadku zebra? si t?um
ludzi. Po pewnym czasie do miejsca wypadku przeciska si
lekarz pogotowia.
- Czy on yje ?
- Po wypadku y?, ale jak my mu g?owe przekrcili na
w?a?ciwe miejsce,to umar? ...
Jedzie blondynka w samochodzie, ktory prowadzi brunetka.
Brunetka prosi blondynke aby wyjzala przez okno czy jej migacz dziala... .
Blondynka wychylajac sie przez okno mowi:
- Dziala, nie dziala, dziala, nie dziala, dziala, nie dziala......
Odbywa sie musztra. Zolnierze stoja w szeregu. Kapral daje komende:
-Prawa noge do goooory podniesc!
Kowalskiemu sie pomylilo i podniosl do gory lewa noge. Kapral patrzy sie
wdluz szeregu i krzyczy:
-Co za duren podniosl obie nogi?!
Milicjant do bibliotekarki:
No niech mi pani da pare ksiazek, szef mi kaze poczytac.
Bibliotekarka: no to panu znajde cos lzejszego...
Milicjant: eee, moze byc ciezkie, wozem jestem.
Zona podaje z grozna mina kartke mezowi. On czyta:
- Kochany Stasiu, pamietasz ostatnie wakacje? Ten zachod slonca, ktory
razem podziwialismy? Wyobraz sobie, ze wtedy nie tylko slonce
zaszlo....
Lew, krol zwierzat wychodzi z kalendarzykiem i dlugopisem na sawanne.
Spotyka zyrafe: "Pani Zyrafa, nieprawdaz? Zjem pania w poniedzialek
na obiad" - i notuje w kalendarzyk. Zyrafa otworzyla juz pysk, chce
zaprotestowac, lecz coz, krol zwierzat, nic to nie pomoze... Z lezka
w oku odchodzi.
Lew spotyka zebre: "Aaa, Pani Zebra, zaraz, zaraz.." wertuje
kalendarzyk - "tak, srodowa kolacja jeszcze jest nie zamowiona. Wiec
spozyje pania w srode na kolacje". Zebra chce protestowac, lecz
ze scisnietego gardla nie moze wydac glosu. Szlochajac odchodzi.
Zbliza sie wesolo kicajacy zajaczek. "Pan Zajac, jesli sie nie myle.
Wiec ja zjem pana jutro na podwieczorek" - i notuje w kalendarzyku.
- "To ja pana pierdole!"
- "Aa, to ja pana skreslam.."
Zdaje dwoch studentow.
- No, z czego byscie chcieli odpowiadac? Pyta sie profesor.
- Eeeeeeeaaaaaaaaaaaaaaiiiiiiii. Odpowiada I
- Hmm, no tak. A jakie panowie ksiazki przeczytali?
- Aaaaaaaaaaaeeeiiiiiiiiuuuuuu... Odpowiada II
- Hmm. no tak. A moze wiecie panowie jaki to przedmiot?
- A to moze jest... no.... ten. Odpowiada I
- Hmm, no tak. A moze panowie wiedza jak ja sie nazywam?
- No, to znaczy, wydaje misie,
CO MOWIA NAUCZYCIELE DO UCZNIOW ...
- Dlaczego na lekcje przychodzicie w ubraniach?
- Te liczbe najlepiej wstawic w zawias
- Kto chetny niech podniesie reke.Nogi tez mile widziane.
- Ja tu z wami kompletnie zidiocialam
- Ten okrag jest zakonczony na okraglo - jak to okrag
- Jak to, nie wiesz co dostales? Stopien dostales!
- Jedna druga mozna otrzymac dzielac 50 przez 100 albo 50 przez 25, czy tam
odwrotnie.Wszystko jedno!
- Wstan glosno i powiedz!
- Ja mam znowu okres, a wy jeszcze nie macie stopni.
- Rozrozniasz pojecie bieguna i elektrody? Elektrod...
- Dlaczego ostatnio oczy so?tysa wiszź na dbie?
- Bo sźsiad powiedzia? "oczywi?cie"
Przychodzi blondynka do fryzjera, a na glowie ma sluchawki od walkmana.
Fryzjer ja sadza na krzesle i pyta: "Jak pania ostrzyc?". Dziewczyna, nie
zdejmujac sluchawek, "A tak troszke z tylu i z gory". Fryzjer na to:
- Dobrze to prosze zdjac sluchawki i zaczynamy.
- A niemoglby pan tak bez zdejmowania, bardzo mi na tym zalezy?
- No dobrze - mowi fryzjer i zaczyna, ale ze poprzedniego wieczoru lekko
zapil reka mu drgnela i ciachnal kabelek od sluchawek. Dziewczyna momentalnie
zsiniala, padla na podloge i zeszla.
Policja, ktora oczywiscie przyjechala bada sprawe i w koncu ktos wpadl
na to, zeby posluchac co bylo na tym walkmanie. Wlaczaja, a tam:
"...wdech....wydech....wdech....wydech...."
- A dlaczego w lesie kolo Wachocka jest dziura o g?boko?ci p˘?tora metra?
- C˘rka so?tysa potrzebowa?a zdjcie paszportowe.
- A dlaczego obok jest jeszcze 9 takich dziur?
- Bo od razu zrobi?a 10 sztuk.
Opisy gg!
ta jedna ktora zakrecila mi w glowie
Jeden gest - a o to tylko jest - duch czekający w mroku...
miłość to wdzięczność za wszystko i za nic
Kocham tylko cienie i widocznie tak musi byc zrozum to !! tylko ty ko.
HWDP-Haribo wraca do pizdy
¤ })i({ W I O S N A })i({ ¤
Wierzę, że tam w górze jest coś, co czuwa nad nami. Niestety, jest to rząd.
a świstak siedzi, bo nie dawał żonie wypłaty...
Twój stary sprzedaje paczki pod realem :D
Mimo, że zniszczyłeś mój świat, sprawiłeś, że jestem silniejsza
Strefa gracza...!
Earth 2150: Escape from the Blue Planet Ludzie zamieszkiwali Ziemię od wieków. Jednak w 2150 roku zostają zmuszeni do jak najszybszego opuszczenia planety. Wyniszczająca wojna w 2140 pomiędzy Eurasian Dynasty a United Civilized States wytrąciła Ziemię z jej dotychczasowej orbity, skutkiem czego planeta zmierza w kierunku Słońca. Temperatura na powierzchni Ziemi wzrasta, lodowce zaczęły się topić, co wywołało ponoszenie się poziomu mórz. Istniejące lądy znikają w zastraszającym tempie pod wodą, a powierzchnia planety jest niszczona przez nieustanny deszcz meteorytów. Fantastic Dizzy Fantastic Dizzy to pierwsza i zarazem ostatnia próba wejścia jajowatego bohatera na rynek konsol (począwszy od NES). Z tego też powodu, Codemasters postanowił uwzględnić w tym produkcie większość pomysłów, jakie przewijały się przez kilka lat w grach z Dizzym w roli głównej. Fabuła, podobnie jak w przypadku poprzednich odsłon programu, kręci się wokół złego czarnoksiężnika Zaksa. Ów nikczemnik po raz kolejny porwał ukochaną naszego bohatera i umieścił w niedostępnym zamku. Zadaniem Dizzyego jest przedrzeć się do twierdzy, pokonać maga i oczywiście, uwolnić Daisy.
Wiedza powszechna!
Francja. Sztuka.
Francja. Sztuka. Pierwsze przejawy sztuki na terenie Francji sięgają paleolitu górnego; są to malowidła i ryty naskalne w grotach (Lascaux); dla neolitu i wczesnego brązu charakterystyczna jest pobrzeżna kultura megalityczna (Bretania); w epoce brązu i żelaza tereny Francji zamieszkiwali Celtowie (Galowie); od pocz. VI w. p.n.e. stykali się z kulturą gr. (kolonia Massalia; ob. Marsylia); od poł. I w. p.n.e. Galia stała się prowincją rzymską; szczególnie południowa Francja (Prowansja, od łac. provincia) rozwijała kulturę miejską, monumentalną architekturę (m.in. w Orange, Nîmes, Arles, Saint-Rémy i Lyonie), rzeźbę sakralną i sepulkralną, produkcję ceramiki i szkła, wyroby z brązu i złoconej miedzi. Początki formowania się sztuki wczesnego średniowiecza przypadły na czasy dyn. Merowingów (koniec VVIII w.), jej rozkwit zaś nastąpił w okresie panowania Karola Wielkiego i jego następców (2. poł. VIIIX w.). Szczególnie bujnie rozwinęło się malarstwo książkowe (Ewange...Polska. Gospodarka. Rybołówstwo
Polska. Gospodarka. Rybołówstwo W okresie międzywojennym rybołówstwo śródlądowe i mor. pokrywało 1/3 krajowego zapotrzebowania na ryby; roczne spożycie ryb na 1 mieszk. wynosiło w Polsce 23 kg (w Rosji 810, w Niemczech 1012 kg, we Francji 6 kg, 193438). Ryby słodkowodne pozyskiwano przede wszystkim w gospodarstwach stawowych, dostarczających ok. 10 tys. t karpi (50% całkowitych połowów ryb słodkowodnych); z jezior pozyskiwano 6 tys. t (1938), z rzek 3 tys. t ryb, sprzedawanych wyłącznie w handlu uspołecznionym. Stawy sztuczne zajmowały w Polsce ok. 7075 tys. ha i były zlokalizowane gł. w południowej części Wielkopolski (dolina Baryczy), na Polesiu Lubelskim, Podolu i Wołyniu; najstarsze i najwydajniejsze stawy znajdowały się w Kotlinie Oświęcimskiej oraz rejonie Rybnika, Bielska i Białej. W okresie dwudziestolecia międzywojennego Polska była jednym z największych w Europie producentów raków; corocznie eksportowano gł. do Niemiec ok. 500 t raków; ...
Encyklopedia!
WENEZUELA Wenezuela, park narodowy Canaima
Wenezuela, Salto Angel, Bolílvar State
Wenezuela, wioska rybacka na wybrzeżu
Wenezuela, szczyt Espejo, Mérida State
państwo w płn. części Ameryki Płd., nad M. Karaibskim i O. Atlantyckim; graniczy na kontynencie z Kolumbią, Brazylią i Gujaną, przez Zat. Paria z Trynidadem i Tobago; pow. 912 050 km2 (wraz z należącymi do W. 72 wyspami na M. Karaibskim i O. Atlantyckim, najw. Margarita, La Tortuga, Los Roques); 26,6 mln mieszk. (2005); stol. Caracas, 1,7 mln mieszk. (3,6 mln w zespole miejskim); gł. miasta: Maracaibo, Valencia, Barquisimeto, Ciudad Guayna, Maracay, Ciudad Bolivar, San Cristóbal, Maturin; j. urzędowy hiszpański; jednostka monetarna: 1 bolivar = 100 centimów; PKB na 1 mieszk. 4200 dol. (2005).KAZIMIERZ III WIELKI Marcelli Bacciarelli, Kazimierz Wielki słucha skarg chłopów
Figura króla Kazimierza Wielkiego z kolegiaty NMP w Wiślicy, ok. 1370-80
Stanisław Wyspiański, projekt witraża do katedry na Wawelu: Kazimierz Wielki, 1900-02
ostatni król polski z dynastii Piastów (od 1333), syn Władysława Łokietka i Jadwigi; dążył do wzmocnienia i przywrócenia całości Królestwa Polskiego, opierał się na sojuszu z Węgrami i poparciu papiestwa; 1335 zyskał od Jana Luksemburskiego zrzeczenie się roszczeń do korony polskiej; 1339 zawarł z węgierskim Karolem Robertem układ stanowiący, że dziedziczy oba trony (Polski i Węgier) ten władca, który pozostawi legalne potomstwo; 1343 zawarł z Krzyżakami pokój kaliski, wzmocnił więzi z Pomorzem wydając córkę Elżbietę za księcia wołogoskiego i adoptując potem ich syna, Kaźka słupskiego; dążąc do odzyskania Śląska walczył bezskutecznie z Czechami 1345-48 (pokój w Namysłowie); opanował z pomocą węgierską przeważającą część Rusi Halicko-Włodzimierskiej, za co potwierdzi...
Wielka literatura!
twoje ściany białe
Jeśli tam dotąd szlachty sąsiedzkiej gromada
Za gościnnemi stoły Sędziego zasiada,
Pewnie tam piją często za Konewki zdrowie;
Bez niego już by było dziś po Soplicowie!
Konewka dotąd małe dał męstwa dowody;
Choć najpierwszy ze szlachty uwolniony z kłody,
Choć zaraz znalazł w wozie swą miłą Konewkę,
Swój szturmak faworytny i z nim kul sakiewkę,
Nie chciał bić się; powiadał, że sobie nie ufa
Na czczo; szedł więc, gdzie stała spirytusu kufa,
Ręką jak łyżką strumień do ust sobie chylił;
Dopiero gdy się dobrze rozgrzał i posilił,
Poprawił czapkę, z kolan wziął do rąk Konewkę,
Zmacał sztenflem naboju, podsypał panewkę
I spojrzał na plac boju; widzi, że błyszcząca
Pan Tadeusz 384
Adam Mickiewicz
Fala bagnetów szlachtę bije i roztrąca;
Przeciw tej fali płynie, schyla się do ziemi
I nurkuje pomiędzy trawami gęstemi
Środkiem dziedzińca, aż tam, gdzie rosła pokrzywa,
Zasadza się, a Saka gestami przyzywa.
Sak, broniąc dworu, stanął z szturmakiem u proga,
jak gdyby znać dawał,
Że już wszystko załatwił. - Lecz Ryków nastawał:
"Cóż, czy Płut będzie milczeć, czy słowem zaręczył?"
Klucznik zły, że go Ryków pytaniami dręczył,
Poważnie palec wielki ku ziemi naginał,
A potem machnął ręką, jak gdyby przecinał
Dalszą rozmowę, i rzekł: "Klnę się Scyzorykiem,
Że Płut nie wyda! gadać już nie będzie z nikim!"
Pan Tadeusz 406
Adam Mickiewicz
Potem dłonie opuścił i palcami chrząsnął,
Jak gdyby tajemnicę całą z rąk wytrząsnął.
Ten ciemny gest pojęli słuchacze i stali,
Patrząc z dziwem na siebie, wzajem się badali.
I posępne milczenie trwało minut kilka,
Aż Ryków rzekł: "Nosił wilk, ponieśli i wilka!"
"Requiescat in pace" - dodał Podkomorzy.
"Jużci - zakończył Sędzia - był w tem palec Boży!
Lecz ja tej krwi nie winien, jam o tym nie wiedział".
Ksiądz porwał się z poduszek i posępny siedział.
Na koniec rzekł, spójrzawszy bystro na Klucznika:
"Wielki grzech bezbronnego zabić niewolnika!
Chrystus zabrania mścić się nawet i nad wrogie
przebudzony
Z głębokiego dumania, na środek wystąpił,
Obiegał zgromadzenie ognistą źrenicą
I gdzie szmer jeszcze słyszał, jak ksiądz kropielnicą,
Tam uciszając machał swą placką ze skóry;
Wreszcie, podniosłszy trzonek z powagą do góry
Jak laskę marszałkowską, nakazał milczenie.
Pan Tadeusz 95
Adam Mickiewicz
"Uciszcie się! - powtarzał. - Miejcie też baczenie,
Wy, co jesteście pierwsi myśliwi w powiecie,
Z gorszącej kłótni waszej co będzie? czy wiecie?
Oto młodzież, na której Ojczyzny nadzieje,
Która ma wsławiać nasze ostępy i knieje,
Która, niestety, i tak zaniedbuje łowy,
Może do ich wzgardzenia weźmie pochop nowy!
Widząc, że ci, co innym mają dać przykłady,
Z łowów przynoszą tylko poswarki i zwady.
Miejcie też wzgląd powinny dla mych włosów siwych;
Bo znałem większych dawniej niźli wy myśliwych,
A sądziłem ich nieraz sądem polubownym.
Któż był w lasach litewskich Rejtanowi równym?
Czy obławę zaciągnąć, czy spotkać się z źwierzém,
Kto z Białopiotrowiczem porówna
|